Blog > Komentarze do wpisu
26.

Jeszcze tydzień temu wstawałam z łóżka z takim dziwnym przeczuciem: "będzie śnieg! będzie biało!". I wstawałam, i wyglądałam za okno i okazywało się, że co najwyżej to jakiś szron tam jest. I bardzo zawiedzona byłam.

Wstawszy kilka dni temu rano już nie wyglądałam za okno. Zmęczyłam się czekaniem na śnieg i uznałam, że mam go gdzieś. No i zemściło się.

Napadało, więc w poniedziałek nie zdążyłam na łacinę. Przesadnie zmartwiona tym nie byłam, dopóki nie wpadłam na romanistkę na korytarzu, która zaproponowała mi przyjście z kolejną grupą na zajęcia. Na szczęście spieszyło się jej do drzwi z kółeczkiem pośrodku, więc zmyłam się taktycznie...

Następnego dnia stałam na przystanku z potwornie ciężką kostką, trzęsąc się conieco z zimna i oczywiście mój C nie przyjechał i jechałam na wariata przez pół miasta, żeby tylko zdążyć.

W środę wieczorem potwornie długo wracałam z ojcem samochodem, jako że korki były urocze. Wiadomo, zima i drogowcy nadal się nie dogadują.

W czwartek po kolejnych lektoratach - godzina na powrót do domku. Samochodem, z moim ojcem. Dobrze, że nie jechałam mpk.

A w piątek po wyjściu na dwór zamarzł mi nosek i oświadczam bardzo stanowczo: ja już nie chcę!!

 

Wolę zostać w domku i kończyć sprzątanie po przemeblowaniu.

Mam teraz cudowny pokój. No, byłby bardziej cudowny, gdyby mi ojciec zamontował półki na wieżę i gdybym dostała nową szafę, ale nie można mieć wszystkiego od razu.

I telefon mam cudowny.

I mojego nikona mam cudownego.

I mój własny osobisty obiektyw do niego mam cudowny.

I laptopa mam cudownego.

I jeszcze parę rzeczy mam cudownych.

No, poza moim wyglądem bardzo wcześnie rano...

 

Rany, ale ja weny nie mam ostatnio. To już bardziej mi się chciało uczyć gramatyki opisowej albo poetyki.

Brrrrrrrrrrrrrrr.

 

Smacznego jajka i różowego króliczka pod choinką.

 


It's too quiet in here and I'm beginning to freeze
I've got icicles hanging from my knees
Is there anybody here who feels this low?
Raise your hands up to the sky, I'm going mad
This is the worst day I've ever had
I can't remember ever feeling this bad
Under fifteen feet of pure white snow
Where's my nurse? I need some healing
I've been paralysed by a lack of feeling
I can't even find anything worth stealing
Under fifteen feet of pure white snow

sobota, 19 grudnia 2009, farinelka

Polecane wpisy

  • 28.

    .

  • 24.

    "I eventually realised, there was nothing I could do that would change the general public perception of me being a gloomy old bastard. Doesn't matter what kind

  • 23.

    Takie dziwne coś mi wyszło. CSS naturalnie trzyma się na zasadzie pięciu kijów wetkniętych byle gdzie zamiast jednej solidnej kolumny. Coś składnego potem, bo n